Wybierz Strona

GPW i 2008 rok

GPW i 2008 rok

Na tym memie giełdowym pisze: Czy wiesz, że Joaquin Phoenix, zanim zagrał pogrążonego w depresji sfrustrowanego klauna, wczuwał się w rolę inwestując przez dwa dni na warszawskiej GPW 😉 coś w tym jest … 

Pierwszy raz inwestowałem na giełdzie papierów wartościowych w 2008 roku, kiedy kilka instytucji finansowych zbankrutowało w Stanach Zjednoczonych. Efektem było to, że amerykańska giełda zanurkowała i zaczął się efekt domina, tzw. wszyscy inwestorzy zaczęli sprzedawać swoje posiadane akcje i w ten sposób wszystkie rynki finansowe, każda giełda miała ten sam efekt. Dla przykładu WIG20 na polskiej giełdzie – 20 największych spółek polskich takich jak KGHM, akcje tej firmy spadły z ponad 150 zł do 20 zł. Po tym wydarzeniu zdecydowałem, że poczekam kilka dni i zacznę kupować KGHM. I tak też zrobiłem, akcje zaczęły rosnąć do 25 zł i wtedy skupowałem aż do ceny 33 zł. Strategię, jaką wtedy przyjąłem ,było:  KGHM to na tamte czasy była największą polską firmą, skarb państwa był również zaangażowany w tę spółkę ,więc nie pozwolą, aby taka potężna firma upadła, a druga myśl, która przychodziła mi do głowy to: kupuj kiedy na ulicach leje się krew. Patrząc na wykres firmy, zauważyłem, że zawsze jej akcje były grubo ponad 100 zł, a nawet jeśli zleci trochę w dół, to po prostu poczekam na odbicie. Po około 6 miesiącach sprzedałem wszystkie akcje za prawie 100 zł. Pod koniec roku obserwowałem, że w grudniu podczas tzw. rajdu świętego mikołaja, akcje zahaczyły 200 zł !!! A raz w roku KGHM wypłaca dywidendę, czyli dzieli się zyskiem z inwestorami, którzy trzymają cierpliwie i nie pozbywają się akcji. 

Takie kryzysy na rynku, zdarzają się raz na 10 lat, niektórzy nazywają to resetem rynków finansowych.

W tamtym czasie zainwestowałem jeszcze w kilka innych spółek min Starkdev, na której zarobiłem. Akcje kosztowały 5groszy, a w spółkę wszedł inwestor więc ,akcje poszybowały do 30 groszy.

Obecnie jestem tylko i wyłącznie na Amerykańskiej giełdzie wall street, ponieważ Polska giełda GPW porusza się jak kijanka w błocie …

 

O autorze

Dawid Tkacz

Zanim napiszę coś o sobie chciałbym podziękować za odwiedzenie mojej strony internetowej, na której dzielę się informacjami, jakie sam opracowałem lub znalazłem w internecie i uważam, że mogą się komuś przydać ;-) czytaj więcej

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowszy film

Ładuję...

Ostatnie komentarze